wtorek, 8 kwietnia 2014

Prosty mazurek z kajmakiem

Mazurek to zdecydowanie moje ulubione wielkanocne ciasto. Delikatny, kruchy spód a na tym cudowny, lekko ciągnący się kajmak... Niebo w ustach, dosłownie! Pamiętam jak byłam mała i przygotowywałam go razem z Babcią. Teraz jestem trochę większa (:D) i dalej to robię, to już taka nasza świąteczna tradycja. Można powiedzieć, że tradycją jest też - niezmiennie od lat - że mazurek jest najbardziej rozchwytywanym podczas Wielkanocy ciastem i znika w mgnieniu oka. Wcale się nie dziwię, bo jest pyszny! :)

Dziś przepis na najbardziej podstawowy mazurek jaki może być. To wersja dla tych, którym brakuje czasu, są leniwi lub po prostu nie mają ręki do pieczenia. Wyjdzie każdemu, gwarantuję :)

Składniki:
kruchy spód
- 170 g mąki pszennej
- 50 g cukru pudru
- 100 g zimnego masła
- 1 łyżka śmietany 18%
- 1 żółtko
masa kajmakowa
- 200g masy kajmakowej
- 80g masła
dodatkowo
- bakalie do dekoracji

Masło posiekać w drobną kostkę i dokładnie zagnieć z resztą składników. Z gotowego ciasta uformować kulę, lekko ją spłaszczyć, owinąć foli.ą spożywczą i wstawić do lodówki na 1godz. Gdy ciasto się schłodzi rozwałkowujemy je delikatnie i przekładamy do natłuszczonej formy (tortownica o śr. 25cm lub 3 foremki do tartaletek o śr. 12cm każda) lub kształtujemy je wg własnego uznania* (np. na kształt wielkanocnego jajka).Ciasto nakłuwamy w kilku miejscach widelcem i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200ºC na 20min. Po upieczeniu odstawiamy do ostudzenia.

Przygotowujemy kajmak: gotową masę kajmakową (mówiłam, ze to przepis dla leniuchów ;)) miksujemy z miękkim masłem przez kilka minut aż składniki połączą się w jednolitą masę. Gotowy kajmak przelewamy na ostudzony spód naszego mazurka, dekorujemy ulubionymi bakaliami i odstawiamy do lodówki na 2godz. żeby kajmak zastygł i zgęstniał.

*Jeżeli ciasto formujemy na dużej blasze należy pamiętać by brzegi zostawić wyższe, żeby masa się nie wylała.

Wielkanocne Smaki - edycja IVWielkanocne Smaki - edycja IV

piątek, 4 kwietnia 2014

Owsiane racuchy jabłkowe z kakaowym serkiem

Owsiane racuchy z jabłkami to ostatnio jedna z moich ulubionych śniadaniowych propozycji. Mają lekko cynamonową nutę a dodatkowo zawierają sporą ilość błonnika, dzięki czemu dają uczucie sytości na bardzo długo. Idealne na śniadanie, ale i jako zdrowy deser lub słodki obiad :)

Składniki (5-6 racuchów):
racuchy
- 6 łyżek płatków owsianych
- jajko
- 50ml mleka
- 1 duże jabłko
- pół łyżeczki cynamonu
- opcjonalnie: 2 łyżki mąki
serek do polania
- 2 łyżki jogurtu naturalnego
- łyżeczka naturalnego kakao

Płatki owsiane mieszamy z jajkiem i odstawiamy na 1-2 godziny (ja odstawiam na całą noc). Dodajemy mleko i cynamon. Jabłko kroimy w drobną kosteczkę i dorzucamy do masy. Wszystkie składniki dokładnie ze sobą mieszamy. Jeżeli masa jest za rzadka- można dodać płatków owsianych lub 1-2 łyżki mąki. Smażymy na patelni bez tłuszczu, ewentualnie na maśle. Ja podaję je z kakaowym serkiem (mieszam ze sobą jogurt i kakao), połówką jabłka pokrojonego w kostkę i płatkami migdałów.Pysznie i zdrowo :)

Zdrowy tryb życia
Kto codziennie jabłko zjada - potrawy z jabłek

czwartek, 3 kwietnia 2014

Babka makowa z cytrynową nutą

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam połączenie cytryny i maku w wypiekach. I gdy ostatnio robiłam babkę makową, postanowiłam podążać za swoim uwielbieniem do duetu cytryna-mak i zamiast zwykłej makowej babki zrobiłam babkę makowa z lekką, cytrynową nutą. W połączeniu z cytrynowym lukrem jest fajnie tworzy lekkie i orzeźwiające ciasto z kwaskowym posmakiem. Idealnie nada się na nadchodzącą Wielkanoc.

Składniki (1 forma do babki z tuleją 16cm):
ciasto
- 200 g masła
- szklanka mąki
- szklanka cukru
- 3/4 szklanki maku
- 4 jajka
- sok z 1 cytryny
- łyżeczka cukru waniliowego
- łyżeczka proszku do pieczenia
lukier cytrynowy
- 2/3 szklanki cukru pudru
- sok z 1/2 cytryny

Masło roztapiamy i odstawiamy do ostygnięcia. Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na pianę a żółtka ucieramy z cukrem. Do żółtek z cukrem dodajemy mąkę, proszek do pieczenia, sok z cytryny i ostudzone masło (miksujemy na niskich obrotach). Do masy dodajemy pianę z białek i delikatnie mieszamy całość, dosypując partiami suchy mak. Ciasto przelewamy do wysmarowanej masłem (nie podsypujemy dodatkowo bułką tartą!) formy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200°C na 45-50 min (do 'suchego patyczka'). Babkę możemy polać cytrynowym lukrem* (dokładnie ucieramy cukier z sokiem cytryny). Lukier można dodatkowo posypać (dla ozdoby i smaku) makiem lub otartą skórką z cytryny.

* Lukier nie powinien być całkiem przezroczysty. Musi być też gość gęsty, dzięki czemu nie spłynie po babce a pozostanie na jej górze. (na zdjęciu lukier zrobiony został z innych proporcji stąd jego forma nie zgadza się z tym, co napisałam w dwóch poprzednich zdaniach).

Mak sprawia,że ciasto dłużej pozostaje świeże i wilgotne. Musi jednak pozostawać pod przykryciem.

Wielkanocne Smaki - edycja IVWielkanocne Smaki - edycja IV

poniedziałek, 31 marca 2014

Przepis na naleśniki idealne

Lubią je dzieci i dorośli. Na słodko, wytrawne, zapiekane - jak kto lubi. I choć naleśniki wydają się być jedną z najprostszych do przygotowania rzeczy to ich sukces zależy od idealnego ciasta, które wcale nie jest tak łatwo przygotować. Udało mi się opanować wreszcie sztukę przygotowywania naleśników i zaraz się z nią Wami podzielę. Na koniec zdradzę Wam też mój trik na to, by naleśniki zawsze były cudownie miękkie :)

Składniki (10-12 naleśników):
- 200g mąki pszennej
- 500ml mleka
- 1 jajko
- łyżka oleju
- szczypta soli

Mokre składniki wlewamy do głębokiej miski po czym dodajemy mąkę z solę i energicznie mieszamy ciasto trzepaczką, żeby nie miało żadnych grudek. Można też do wymieszania ciasta użyć miksera (mamy wtedy większą pewność, że nie pozostaną w cieście żadne grudki). Nagrzewamy patelnię, delikatnie natłuszczamy ją (ja używam oleju atomizerze,dzięki czemu przy użyciu niewielkiej ilości oleju mam dokładnie natłuszczoną patelnię i 'klątwa pierwszego naleśnika' nie jest mi straszna :D). Chochelką wylewamy odpowiednią ilość ciasta na patelnię i rozprowadzamy po jej dnie. Gdy naleśnik zaczyna się rumienić i odchodzić od patelni - przewracamy go na drugą stronę. Gdy z drugiej strony będzie gotowy - przekładamy go na talerz i smażymy resztę naleśników aż skończy się nam ciasto.

Te naleśniki są nie tylko idealne, ale i uniwersalne - tj. nadają się zarówno do zjedzenia na słodko (z dżemem, twarożkiem itd.), jak i na wytrawnie. Na dowód tego powiem Wam, że wczoraj usmażyłam górę naleśników (z podwójnej porcji) i rano zjedliśmy je na śniadanie w wersji na słodko a wieczorem nadziałam je pieczarkami z serem przygotowując z nich krokiety na dzisiejszy obiad. Pychotka!

Jeżeli macie problem z suchymi brzegami naleśników to mam na to sposób. Po przełożeniu naleśnika na talerz przykryjcie go folią aluminiową i lekko dociśnijcie. Gdy usmażycie kolejnego - podnoście folię, kładźcie go na poprzedniego i znów przykrywajcie (i tak do ostatniego naleśnika). Gdy skończycie smażyć i odkryjecie folię z wszystkich gotowych naleśników - będą ona cudownie miękkie. No i cały czas ciepłe!

poniedziałek, 24 marca 2014

Shrek (zielone ciasto warstwowe na biszkopcie)

Jakiś czas temu przygotowywałam ciasto na podwójne urodziny moich Dziadków. Miałam nie mały orzech do zgryzienia, nie wiedziałam który przepis wybrać. Nie chciałam żadnych ciężkich tortów ani maślanych mas, zależało mi na czymś lekkim ale nietuzinkowym. Nie musiało to być też nic bardzo eleganckiego, bo to było jedno z tych niedzielnych popołudni u Dziadków - z domowym obiadem i ciastem (a właściwie ciastami :D) na deser. I tak decyzja padła na Shreka - zielone warstwowe ciasto na biszkoptowym spodzie.

Składniki (duża tortownica):

biszkopt
- 4 jajka (rozmiar L)
- 4 łyżki cukru
- 4 łyżki mąki pszennej
- 2 łyżki budyniu waniliowego (sam proszek)
- 2 opakowania cukru wanilinowego
- szczypta soli

masa śmietankowa
- 500 ml śmietanki kremówki (36%)
- 2 galaretki agrestowe
- 2 łyżki cukru pudru

masa budyniowa
- duża butelka (900 ml) zielonego soku Pysio
- 3 budynie waniliowe (ważne żeby były bez cukru)

jako uzupełnienie
- podwójne opakowanie ciastek typu Delicje
- 1 galaretka agrestowa

Białka z solą ubijamy na sztywną pianę a następnie partiami dodajemy cukier z cukrem waniliowym, cały czas miksując na najwyższych obrotach aż piana będzie bardzo błyszcząca. Do piany dodajemy powoli po jednym jajku (nie przestajemy miksować masy)a potem mąkę z budyniem i mieszamy wszystko delikatnie łyżką (najlepiej drewnianą)do uzyskania jednolitej masy. Ciasto przelewamy do dużej tortownicy (wcześniej smarujemy ją tłuszczem i obsypujemy dokładnie bułką tartą) i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180ºC na ok. 25min. Po upieczeniu zostawiamy do ostygnięcia.

Od soku odlewamy szklankę i wsypujemy do niego budynie a następnie dokładnie mieszamy. Resztę soku powoli zagotowujemy w garnku. Gdy zacznie wrzeć - wlewamy zawartość szklanki (ważne, żeby nie było w szklance żadnych grudek) i całość mieszamy aż zgęstnieje. Budyń wylewamy (jak jest jeszcze gorący) na biszkopt, który jest w tortownicy).

Dwie galaretki rozpuszczamy w szklance (250ml) wrzątku i odstawiamy aż będzie chłodna. Śmietankę ubijamy na sztywno, dodając pod koniec ubijania cukier. Następnie do ubitej śmietany dodajemy zimną (cipeła mogłaby spowodować, że śmietana się zważy) galaretkę i miksujemy aż otrzymamy jednolitą masę.

Na budyniu układamy Delicje (galaretką do góry) a na nią wylewamy masę śmietankową. Wyrównujemy wierzch i wstawiamy do lodówki na 1godz. W trakcie gdy ciasto jest w lodówce galaretkę rozpuszczamy w 300ml wrzątku a gdy ostygnie wylewamy ją na wierzch naszego ciasta i ponownie odstawiamy do lodówki.

Ciasto jest gotowe do podania, gdy wierzchnia warstwa galaretki stężeje. Wg mnie jednak najlepiej smakuje następnego dnia po całej nocy spędzonej w lodówce.

piątek, 21 marca 2014

Jaglany budyń jabłkowy

Kasza jaglana jest lekkostrwna, niezwykle odżywcza, nie zawiera glutenu... Mogłabym tak wymieniać i wymieniać... Poza wieloma cennymi właściwościami, które posiada jest przede wszystkim smaczna i niezwykle uniwersalna. Można być głównym składnikiem śniadania, dodatkiem do obiadu czy podstawą deseru. Dziś przepis na to jak z kaszy jaglanej zrobić pyszny, kremowy i zdrowy budyń jabłkowy :)

Składniki (na 2 porcje):
- 10 płaskich łyżek kaszy jaglanej
- 2 szklanki wody do ugotowania kaszy
- 2 średniej wielkości jabłka
- 2 łyżki cukru
- łyżeczka cynamonu

Kaszę zalewamy wodą (można ją wcześniej przepłukać, ale ja osobiście nie widzę różnicy w smaku kaszy przepłukanej i nieprzepłukanej przed gotowaniem) i gotujemy na małym ogniu wg przepisu na opakowaniu (aż wsiąknie wodę - ok. 20min). W trakcie gotowania kaszy dodajemy do niej cukier i cynamon. Gdy kasz wchłonie cała wodę i będzie miękka dodajemy do niej starte na drobnych oczkach jabłka a następnie wszystko dokładnie blendujemy do uzyskania gładkiej, kremowej wręcz, konsystencji.

Można podawać ze świeżymi kawałkami jabłka lub z domową konfiturą.

Do budyniu nadaje się również świetnie kasza ugotowana poprzedniego dnia. Ugotowaną wcześniej kaszę wystarczy tylko delikatnie ja podgrzać (jeżeli lubicie ciepłe budynie), dodać resztą składników, zblendować i pyszny deser jest gotowy w dosłownie kilka minut.

Kto codziennie jabłko zjada - potrawy z jabłek

środa, 19 marca 2014

Francuskie tosty z pomarańczową nutą

Chleb to jeden z tych produktów, które często w naszym domu kupowane są w dużych ilościach i czasem zwyczajnie nie nadążamy wszystkiego zjeść... Nie oznacza to jednak, że marnujemy dużo chleba ;) Jeśli faktycznie już jest mocno 'nie dzisiejszy' to zjadają go ostatecznie kaczki. Ale te 3-5dniowe kromki (każdy rodzaj chleba czerstwieje w innym tempie) w chlebaku są dla mnie idealne jako podstawa do tostów francuskich. Im bardziej czerstwy chleb lub chałka - tym lepsze będą z niego tosty:)

Składniki (2 porcje):
- średniej wielkości bagietki lub 4 kromki chałki (pieczywo musi być czerstwe!)
- 2 jajka
- 100ml mleka
- 50g drobnego cukru (u mnie brązowy wymieszany z waniliowym)
- łyżeczka cynamonu
- łyżka masła do smażenia
- sok z połowy pomarańczy

Jajka rozbełtać w misce razem z mlekiem, cukrem, cynamonem i sokiem z pomarańczy. W masie mleczno-jajecznej umieszczam pieczywo (bagietkę kroją w małe kromeczki, chałkę zostawiam w formie regularnych kromek) i pozwalam mu nasiąknąć masą przez ok. 3-4min z każdej strony.

W tym czasie rozgrzewam na patelni masło. Na gorącej patelni układam kromki pieczywa i smażę ok.5min z każdej strony (aż nabiorą złotego koloru i będą chrupiące z zewnątrz). Podaję posypane cukrem pudrem z plastrami świeżej pomarańczy (świetnie sprawdzi się też dowolna konfitura).