Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drożdżowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drożdżowe. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 lipca 2014

Pampuchy (pyzy na parze)

Pampuchy, pyzy, parowańce, kluski na parze... Wszystkie te nazwy określają jedno proste i pyszne danie - średniej wielkości puszyste drożdżowe bułeczki przygotowywane na parze i jedzone z sosem owocowym. To jeden z tych grzeszków kulinarnych, na które pozwalam sobie od czasu do czasu gdy najdzie mnie na nie ochota. A czasem mam na nie wręcz wielka ochotę! Chyba nikt nie dziwi się czemu ;)

Składniki:
- 3,5 szklanki mąki pszennej
- 50g drożdży
- szklanka ciepłego mleka
- 2 łyżki cukru
- 2 łyżki oleju
- szczypta soli

Z drożdży, mleka, cukru i 2 łyżek mąki przygotowujemy zaczyn. Przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na 10min. Wyrośnięty zaczyn dodajemy do pozostałej mąki, oleju i soli. Wyrabiamy jednolite, elastyczne ciasto. Odrywamy po kawałku ciasta, formujemy kulkę, delikatnie ją spłaszczamy i układamy na papierze do pieczenia wysmarowanym olejem. Uformowane pampuchy przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia na godzinę. Wyrośnięte bułeczki wkładamy do naczynia do gotowania na parze i parujemy przez 10min.

Podajemy z ulubionym sosem owocowym. U mnie są to zazwyczaj owoce sezonowe zblendowane z 2 łyżkami jogurtu naturalnego.

sobota, 3 maja 2014

Drożdżowy wieniec z makiem

Ciasto drożdżowe najbardziej smakuje mi w połączeniu z wilgotną masą makową, która świetnie komponuje się z drożdżowym ciastem - czy to w formie tradycyjnego ciasta czy mniejszych drożdżówek. Dziś mam dla Was przepis na drożdżowy wieniec z makiem, który podbił serca mojej rodziny na dzisiejszym obiedzie u Dziadków :) I to nie tylko smakiem, ale też dość niecodzienną formą tworzącą na wierzchu ciasta gwiazdę.

Składniki (1 duży wieniec):
- 500g mąki pszennej
- 1 jajko + żółtko (białko przyda się do posmarowania ciasta przed wstawieniem do piekarnika)
- 3/4 szkl cukru pudru
- 250ml ciepłego mleka
- 100g roztopionego i ostudzonego masła
- 35g świeżych drożdży
- szczypta soli
- 5 czubatych łyżek masy makowej

Drożdże, łyżkę cukru i łyżkę mąki mieszamy z połową mleka i odstawiamy na 10min, żeby drożdże zaczęły pracować. Jajko i żółtko ubijamy z resztą cukru, dodajemy (ciągle miksując) mleko, masło i zaczyn drożdżowy. Zmieniamy końcówki miksera na końcówki do ugniatania ciasta po czym wsypujemy do miski mąkę i szczyptę soli. Wyrabiamy gładkie, elastyczne ciasto (można je wyrobić oczywiście ręcznie jeśli ktoś nie ma odpowiednich końcówek). Ciasto przykrywamy ściereczką po czym odstawiamy na 2 godz. w ciepłe miejsce, aby wyrosło (powinno przynajmniej podwoić swoją objętość).

Gdy ciasto wyrośnie - dzielimy je na 2 części i rozwałkowujemy je na grubości 4-5mm. Na pierwszą warstwę nakładamy mak i rozsmarowujemy go po cieście (zostawiamy wolny 1cm od brzegów, żeby potem zlepić 2 blaty ciasta). Przykrywamy drugim płatem ciasta po czym dokładnie sklejamy ze sobą brzegi. Ciasto przekładamy na blachę wyłożoną papierem. Na środku ciasta odciskamy delikatnie szklanką o wąskim otworze lub dużym kieliszkiem okrąg, od którego brzegów rozcinamy ciasto na 10 części (patrz zdjęcie poniżej).

Każdy powstały trójąt obracamy 2 razy wokół własnej osi wg schematu: pierwszy trójkąt obracamy w lewo, drugi w prawo, trzeci w lewo itd. Brzegi ciasta delikatnie ze sobą sklejamy. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na pół godz. w ciepłe miejsce. Po upływie tego czasu ciasto smarujemy po wierzchu roztrzepanym białkiem i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180ºC na 30min. Po upieczeniu odstawiamy do ostudzenia.

Przed podaniem można pokryć cienką warstwą lukru.

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Pizza - przepis na ciasto i sos

Nie znam osoby, która nie lubi pizzy, a Wy? Dziś mam dla Was bardzo prosty przepis na ciasto i sos do pizzy. Pizza po upieczeniu jest chrupiąca i aromatyczna a my mamy niezwykła radość z tego, że zamiast zamówić gotową pizzę zrobiliśmy ją sami w domu. Kto jeszcze nie robił w domu pizzy - zachęcam, to super sprawa :)

Składniki (duża pizza- śr. 30cm):
ciasto - 1 i 3/4 szklanki mąki pszennej
- 13g świeżych drożdży
- 3/4 szklanki ciepłej wody
- łyżka oliwy z oliwek
- łyżeczka soli
- pół łyżeczki cukru
- płaska łyżka przyprawy do pizzy
sos pomidorowy
- 3 łyżki koncentratu pomidorowego
- 2 łyżki ketchupu
- łyżka oliwy
- po łyżeczce: oregano, bazylii i tymianku
dodatkowo
- ulubione dodatki
- 30 dag żółtego sera

Do miseczki lub kubka wlewamy wodę, wsypuję cukier i rozdrobnione drożdże. Mieszamy aż drożdże się rozpuszczą, przykrywamy (talerzykiem lub folią aluminiową) i odstawiamy na 10min w ciepłe miejsce. Do dużej miski wsypujemy wszystkie pozostałe składniki a potem dodajemy przygotowany wcześniej rozczyn drożdżowy. Zagniatamy ciasto aż będzie elastyczne i przestanie się lepić do dłoni. Można delikatnie podsypać dodatkowo mąką, ale nie za dużo, żeby ciasto nie zrobiło się zbite i twarde. Miskę z wyrobionym ciastem przykrywamy czystą ściereczkę i odkładamy w ciepłe miejsce na 1godz. Po tym czasie ciasto wykładamy na podsypaną mąką stolnicę i wałkujemy ciasto na dowolną grubość, zostawiając grubsze brzegi.

Przygotowujemy sos mieszając ze sobą wszystkie jego składniki. Jeśli ktoś lubi- może dodać 2 przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Gotowym sosem smakujemy ciasto, na wierzchy sypiemy ulubione dodatki i ser. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 230ºC na 15min. Podajemy z ulubionymi sosami.

niedziela, 2 marca 2014

Chałka z kruszonką (instrukcja zaplatania chałki)

Pamiętam jak byłam mała i Mama przynosiła z piekarni ciepłą jeszcze chałkę, smarowała masłem i dawała mi do zjedzenia. Zajadałam się nią aż mi się uszy trzęsły! Do dziś uwielbiam ten smak - świeża, ciepła jeszcze chałka posmarowana masłem... Pychotka! Ostatnio upiekłam w domu dużą chałkę - a nawet dwie :D - i zniknęły w pół dnia, takie były dobre! A zrobienie ich to żadna czarna magia tylko super zabawa.

Składniki (1 duża chałka):
chałka
- 15 g świeżych drożdży
- 200 ml ciepłej wody
- 50 g cukru
- 1/2 łyżka soli
- 450 g (+ 100 g) mąki
- 2 jajka
- 50 g roztopionego i ostudzonego masła
- 1 jajko + łyżka mleka (do posmarowania)

kruszonka
- 25g masła
- 25g cukru
- 50g mąki

Drożdże, cukier i wodę wlewam do miseczki, mieszam, przykrywam miseczkę i odstawiam na 10min. W dużej misce/garnku mieszam mąkę z solą i rozczynem drożdżowym a następnie, cały czas mieszając, dodaję jajka i masło. Dokładnie wyrabiam, podsypując powoli pozostała mąkę (te dodatkowe 100g). Wyrabiam dalej ciasto aż będzie elastyczne i zacznie odchodzić od dłoni.Z ciasta formuję kulę, smaruję ją delikatnie z każdej strony olejem (za pomocą pędzelka) i wsadzam do miski/garnka. Przykrywam ściereczką i odstawiam do ciepłego miejsca na 2 godz. (ciasto musi podwoić swoją objętość). W trakcie tych 2 godz. 2 razy ściągam ściereczkę i energicznie uderzam pięścią w ciasto, żeby usunąć z niego baloniki powietrza.

Gdy ciasto wyrośnie wykładam je na blat i dzielę na 2 części. Każdą z tych 2 części dzielę potem jeszcze na 4 części i z każdej z nich formuję wałeczek. Wałeczki łączę z jednej strony ściskając razem ich końce i zaplatam z nich warkocz. Gotowe plecionki kładę na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, przykrywam ściereczką i odstawiam jeszcze na 30min żeby ciasto znów wyrosło.

Gdy chałki wyrosną smaruję je jajkiem rozbełtanym z mlekiem a następnie posypuję kruszonką*. Wstawiam do nagrzanego do 180ºC piekarnika na 30-40min.

* przepis na kruszonkę: zimne masło wyrabiam dłońmi w miseczce z cukrem i mąką do momentu uzyskania średniej wielkości grudek

środa, 15 stycznia 2014

Chlebek odrywany z masą makową

Chlebek odrywany chodził za mną od dawna i gdy zrobiłam go pierwszy raz wiedziałam, że to strzał w dziesiątkę. Mięciutki, puszysty i jaki pyszny! Dodatkowo to fajna alternatywa na rodzinny podwieczorek czy spotkanie z przyjaciółmi... Takie jedzenie z jednego bochenka to super sprawa, mówię Wam :D Narazie kombinuję na słodko, ale przymierzam się już do wytrawnych wersji odrywanego chlebka.

Składniki (mała keksówka ):
- 320g mąki pszennej
- 1/3 kostki świeżych drożdży
- 100ml mleka
- 50g rozpuszczonego masła
- jajko
- 3 łyżki cukru
- szczypta soli
- 5 łyżek masy makowej

Mleko i masło podgrzewam w rondelku (razem) aż będzie ciepłe, ale nie gorące. W dużej misce mieszam mąkę z cukrem, drożdżami, solą i jajkiem. Wlewam ciepłe mleko z masłem i dokładnie wyrabiam ciasto aż będzie jednolite i elastyczne. Przykrywam ściereczką i odstawiam do ciepłego miejsca (u mnie - piekarnik nagrzany do 40st) do czasu aż podwoi swoją objętość. Gdy ciasto urośnie- rozwałkowuję je na 2-3mm prostokąt. Całość smaruję masą makową (wykorzystałam końcówkę masy makowej pozostałej ze świąt) i kroję za długi paski o szer. równej 3/4 szerokości blaszki następnie nakładam jeden pasek na drugi. Całość kroję jeszcze raz - na kwadraty i układam warstwowo jeden na drugim. Cała 'piramidkę' wkłądam pionowo do formy wyłożonej papierem do pieczenia a następnie do nagrzanego do 180st. piekarnika na 40min.

piątek, 27 grudnia 2013

Drożdżowe racuchy - jak u babci!

Choć sam przepis jest wynikiem eksperymentowania z proporcjami to ostateczny efekt jest taki jak zamierzałam - cudowne, puchate racuszki, które smakują tak jak te, które przygotowywała Babcia, gdy była mała. Takie proste a jakie dobre!

Składniki (ok. 15 racuchów):
- szklanka mleka
- szklanka mąki
- jajko
- 40gr świeżych drożdży
- 2 łyżki cukru

Drożdże rozpuszczam z cukrem i mąką w 1/5 szklanki mleka. Przykrywam miskę i odstawiam na kilka minut, żeby zaczyn zaczął pracować. Po tym czasie dodaję resztę składników, dokładnie mieszam aż masa będzie jednolita (konsystencją powinna przypominać bardzo gęsta śmietanę). Ponownie przykrywam i odstawiam na 30 minut. Smażę na rozgrzanym oleju aż obie strony będą rumiane.

Placuszki podaję z cukrem pudrem, bo same w sobie nie są bardzo słodkie, ale mi to akurat odpowiada. Najbardziej lubię w nich tę niezwykła puszystość - są mięciutkie jak poduszeczki :)

wtorek, 12 listopada 2013

'Przytulone' brioszki z kruszonką

Uwielbiam ciasto drożdżowe! Zawsze podjadam je, gdy jest jeszcze ciepłe. Nie boję się bólu brzucha, przez którym przestrzega mnie Babcia. Bo nawet jak mnie rozboli to warto było!

Składniki:
ciasto drożdżowe
- 600r mąki
- 25r drożdży
- 50r cukru
- 100 ml mleka
- 2 jajka
- 60g masła
kruszonka
- 25g zimnego masła
- 40g mąki
- 30g cukru

Mleko z masłem i cukrem stawiam na małym gazie. Gdy wszystkie składniki rozpuszczą się odstawiam do ostudzenia. W misce ubijam trzepaczką jajka a potem stopniowo dolewam masę mleczną. Dodaję pokruszone drożdże i mąkę po czym zaczynam ręką wyrabiać ciasto (powinno być elastyczne i łatwo odchodzić od dłoni). Przykrywam ściereczka i zostawiam w ciepłe miejsce na 2 godz. do wyrośnięcia.

Po dwóch godzinach formuję dłonią kuleczki i układam je w tortownicy wyłożonej papierem w odległości ok 1-2cm. Ponownie przykrywam i odstawiam jeszcze na 3o minut.

W tym czasie przygotowuję kruszonkę - zimne masło wyrabiam dłońmi w miseczce z cukrem i mąką do momentu uzyskania średniej wielkości grudek. Gdy bułeczki trochę podrosną i 'przytulą się' do siebie smaruję je mlekiem, posypuję kruszonką i wkładam do piekarnika nagrzanego do 200st. na 25 minut.

piątek, 8 listopada 2013

Drożdżówki z waniliowo-cynamonowym serem i kruszonką - najlepsze jakie robiłam!

drozdzowki z serem waniliowo-cynamonowym i kruszonka (7)@2x

Uwielbiam smak i zapach drożdżowego ciasta! I choć nie powinno się jeść drożdżówek póki nie ostygną - jakoś nigdy nie mogę się im oprzeć. Robiłam podobne bułeczki wiele razy, ale chyba udało mi się uzyskać proporcje idealne! Ciasto było chrupiące z zewnątrz i puszyste w środku a serek wilgotny i cudownie pachnący cynamonem.

Składniki (na 5 dużych drożdżówek):
ciasto drożdżowe
- 300g mąki
- jajko
- pół szklanki mleka
- 15g świeżych drożdży
- 30g cukru
- 40g masła
masa serowa
- 350g twarogu półtłustego
- łyżka cukru pudru
- żółtko
- łyżka cukru waniliowego
- kilka kropel ekstraktu waniliowego
- łyżeczka cynamonu
kruszonka
- 25g zimnego masła
- 40g mąki
- 30g cukru

Mleko wlewam do rondelka, dodaję masło i cukier. Na małym ogniu doprowadzam do rozpuszczenia składników (nie zagotowuję). Odstawiam do ostudzenia. W misce ubijam jajko a potem powoli, stopniowo dolewam masę mleczną ciągle miksując. Po 2-3 min dodaję pokruszone drożdże i mąkę po czym zaczynam ręką wyrabiać ciasto (powinno być elastyczne i łatwo odchodzić od dłoni). Przykrywam ściereczka i zostawiam w ciepłym miejscu na 2 godz. do wyrośnięcia.

Przygotowujemy masę serową - twaróg rozdrabniamy widelcem, dodając do niego resztę składników. Dokładnie mieszam. Przygotowuję też kruszonkę - zimne masło wyrabiam dłońmi w miseczce z cukrem i mąką do momentu uzyskania średniej wielkości grudek.

Wyrośnięte ciasto dzielę na 2 równych części. Formuję z nich kulki po czym spłaszczam je między dłońmi. Kładę na blasze wyłożonej papierem, przykrywam ściereczką i zostawiam jeszcze na pół godziny do ponownego wyrośnięcia. Po tym czasie na środku bułeczek robię wgłębienie (ja zrobiłam palcami, ale można do tego użyć np. denko od dużego kubka/filiżanki), które wypełniam masą serową.

Bułeczki smaruję mlekiem i posypuję obficie kruszonką. Wstawiam do nagrzanego do 200st. piekarnika i piekę ok. 15min. Bułeczki powinny zrobić się złot-brązowe na brzegach.

drozdzowki z serem waniliowo-cynamonowym i kruszonka (6)@2x

Przepis wydaje się być pracochłonny, ale wcale tak nie jest. Przygotowanie wszystkich składników nie trwa długo, jedynie samo oczekiwanie na wyrośnięcie ciasta trochę zajmuje. No ale taki urok ciasta drożdżowego, każdy kto planuje je zrobić powinien się z tym liczyć :) Gdy moje ciasto wyrasta uczę się lub zajmuję się obowiązkami domowymi - nie tracę czasu, robię coś pożytecznego a ciasto sobie rośnie w spokoju :)

drozdzowki z serem waniliowo-cynamonowym i kruszonka (5)@2x

Jeżeli nie lubicie twarogu możecie zamiast niego dodać marmoladę lub domowe powidła.